Co zrobić, gdy potrzebujemy gotówki?

Polacy zarabiają coraz więcej, nasza gospodarka przeżywa rozkwit. W ostatnich latach znacząco spadła stopa bezrobocia, w dużych miastach nie pracują jedynie ci, którzy nie chcą tego robić albo nie muszą lub nie mogą ze względów zdrowotnych. To dobra nowina dla społeczeństwa, ale nie do końca dobra dla biznesmenów i inwestorów. Dlaczego? Już tłumaczę! Rynek wymusza wzrost wynagrodzeń, ponieważ miejsc pracy jest coraz więcej, a pracowników coraz mniej. Firmy, które płacą najniższą krajową pensję muszą starać się zdobywać pracowników z innych krajów. I tak w ciągu ostatnich lat staliśmy się dla biedniejszych państw, tym, czym Anglia była dla Polaków jeszcze nie dawno. Oferujemy pracę bardzo dużej ilości ludzi zza wschodniej granicy. Właściwie wszędzie spotkamy pracujących u nas obywateli Ukrainy lub Indii. Polacy nie chcą pracować za najniższą pensję, pracodawca nie chce płacić więcej, więc szuka tańszych pracowników. Jest to zrozumiałe, nagły wzrost gospodarczy podnosi też ceny w sklepach. Jest bardzo drogo, a w niektórych branżach od paru lat można liczyć tylko na podwyżkę inflacyjną, nic więcej. Ludzie szukają więc lepszych ofert, ponieważ chcemy żyć na lepszym poziomie. Zależy nam na budowie domu lub na kupnie mieszkania, chcemy mieć porządny samochód i wakacje egzotyczne raz w roku. Pragniemy posyłać nasze dzieci do dobrych szkół oraz na różne kursy. Wysyłamy nasze dzieci na obozy oraz na warsztaty językowe, wszystko to w trosce o ich przyszłość i karierę. Chcemy dać im dobry start, którego my nie koniecznie doświadczyliśmy. Życie po komunizmie było ciężkie, teraz się z tego powoli podnosimy i staramy się czerpać z życia co najlepsze. Czasami jednak przeholujemy i brakuje nam pieniędzy. Wyjechaliśmy na wakacje, a po przyjeździe okazało się, że nasz samochód jest całkiem zepsuty. Jego naprawa kosztować ma bardzo dużo i nie możemy z nią zwlekać ponieważ samochód to nasze niezbędne narzędzie do pracy. Co wtedy robimy? Mamy kilka opcji, każda z nim ma swoich zwolenników i przeciwników. Możemy zapożyczyć się u rodziny. Czasami jednak wolimy tego nie robić, bo wiemy, że potem rodzina będzie to wykorzystywać i będzie nam przez dziesięć następnych lat wypominać, że wtedy nam pomogli. Jeśli szybko potrzebujemy kwotę to możemy skorzystać z krótkoterminowych pożyczek od parabanków albo instytucji finansowych o lepszej renomie niż popularne chwilówki. Pożyczamy daną kwotę i mamy określony czas na jej spłatę. Spłata całości musi nastąpić w wyznaczonym czasie, bo w przeciwnym razie może to być nasza najdroższa w całym życiu pożyczka. Pożyczki takie potrafią być bardzo niekorzystnie oprocentowane, dostajemy je od ręki, właściwie nie musimy przedstawiać żadnych dokumentów potwierdzających nasz dochód, nie jest też sprawdzana nasza zdolność kredytowa. Nie badają też naszej historii kredytowej. Po prostu każdy kto przyjdzie z ulicy z dowodem osobistym otrzymuje od ręki pożyczkę na niedużą kwotę. Pamiętać musimy żeby ją spłacić w wyznaczonym okresie, to naprawdę bardzo istotne i ważne. Płacimy więc mechanikowi, naprawiamy samochód i za miesiąc pozbywamy się długu i zamykamy ten rozdział w naszym życiu. Inną kwestią są pożyczki i kredyty, które spłaca się przez całe życie albo przez jego zdecydowaną większość. Są to zwykle kredyty brane na budowę domku albo kredyt na działkę. Zabieramy je w banku. Tutaj musimy dopełnić całej biurokracji z tym związanej. Jeśli nie chcemy tego robić sami to idziemy do pośrednika bankowego. Pośrednik finansowy przedstawia nam wszystkie oferty banków (albo przynajmniej te, z którymi współpracuje), doradza i wybiera dla nas najbardziej atrakcyjną ofertę. Kiedy decydujemy się na nią to załatwia za nas wszystkie formalności. Dajemy mu nasze dokumenty, wszystko to co jest wymagane przez bank, a po pewnym czasie dostajemy do podpisania umowę kredytu. Taka umowa musi być rzetelnie przez nas przeczytana i porównana z tym co obiecywał pośrednik. Nie mógł nas okłamać, bo etyka zawodowa oraz prawo polskie mu na to nie pozwala. Warto jednak nie wierzyć nikomu na słowo i dokładnie zapoznać się z treścią umowy i z warunkami odstąpienia od kredytu, mamy na to zawsze określony czas. Nie musimy nic płacić pośrednikowi, bo zrobi to za nas bank. Taką mają umowę. Pośrednik zarabia dużo, więc będzie robił wszystko, abyśmy byli zadowoleni i zechcieli zabrać kredyt przy jego udziale. Ratę spłaca się co miesiąc aż do całkowitej spłaty kredytu, warto więc pomyśleć o ubezpieczeniu kredytu od wypadków losowych. Na przykład od naszej groźnej choroby albo od śmierci. Jeśli nie chcemy płacić pośrednikowi możemy sami się wybrać na wycieczkę po bankach. Zapewniam jednak, że po takim dniu będziemy wyczerpani, zdenerwowani i będziemy mieli ogromny mętlik w głowie. Chyba, że dokładnie wiemy jaki kredyt chcemy otrzymać, i który bank da nam dokładnie to czego potrzebujemy. Musimy jednak wiedzieć, że czasami pośrednik dostanie dla nas lepszą ofertę niż my byśmy mogli dostać. Może też wynegocjować dogodniejsze warunki i mniejszy wkład własny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *